poniedziałek, 31 marca 2014

Jak rozwiązać problem z bałaganem




Ostatnio zupełnie przypadkiem, byłam świadkiem rozmowy dwóch koleżanek:

- (...) Daleko mi do perfekcyjnej pani domu, nie radzę sobie z bałaganem
- Ja wiele przedmiotów trzymam w pudełkach i mam spokój
- W czym ?! pudełka to ja wyrzucam...

Domyślam się że zniesmaczonej koleżance na myśl o pudełkach, przyszły niczym nieozdobione kartony tekturowe, które mimo, że bardzo pojemne - odstraszają swoim niechlujnym wyglądem.

pudełka ozdobne jak zrobić




Dotychczas pudełka były źle kojarzone, a na myśl przywołują halę magazynową. Obecnie ten obraz zupełnie się zmienił, a wszystko za sprawą tego, że pudełka zyskały zupełnie nowe oblicze, które sprawia że coraz chętniej wykorzystywane są do przechowywania różnego rodzaju drobiazgów.

Wystrój wnętrz z użyciem pudełek, to świetny pomysł na utrzymanie czystości! Dzięki takiej organizacji zyskamy więcej miejsca, a z oczu znikną nam niepotrzebnie eksponowane przedmioty.

Pudełek w sprzedaży jest cała masa, różne rozmiary, kolory i tworzywa. Jeśli złapiecie odpowiednią okazję i w atrakcyjnej cenie będziecie mogli je nabyć - zachęcam do kupna. Uważajcie na ceny, niektórzy producenci po prostu przesadzają i ceny ich ślicznych pudełeczek  są tak wysokie, że z powodzeniem moglibyśmy kupić sobie nowy mebel.

Zachęcam do eksperymentowania i przerabiania pudełek samemu. Wykorzystać możemy zwykłe kartony, ozdobione z zewnątrz np: papierem do pakowania prezentów, okleiną meblową, lub resztkami tapet - to świetny i dużo tańszy pomysł.

diy pudełka

pudełko z czekoladkami

drewniane pudełko

ozdobne pudełko






3 komentarze:

  1. Doskonałe pomysły - małe rzeczy a tak potrafią pomóc. Nie dość, że porządek to jeszcze wszystko doskonale będzie się komponować i dodawać uroku pomieszczeniom :)

    OdpowiedzUsuń
  2. CiesielskiMajster8 lipca 2026 13:55

    Ojej, nawet nie pomyślałem, że zwykłe pudełka mogą tak ogarnąć bałagan. Ja się jeszcze w tym gubię, ale na https://elektryklodz.pl/galeria/ natknąłem się i zaczynam łapać, o co chodzi. Zaskoczyło mnie, że z takich małych rzeczy można zrobić ładniejszy kąt w pokoju. Chyba muszę to sobie jakoś poukładać w głowie.

    OdpowiedzUsuń